Satelita Sentinel-6 na orbicie

21 listopada NASA wystrzeliła na orbitę satelitę Sentinel-6 Michael Freilich. Urządzenie wyniosła w kosmos rakieta Falcon 9 należąca do firmy SpaceX.

Satelita Sentinel-6 to nowe orbitalne urządzenie NASA, którego celem ma być badanie poziomu wód w oceanach na całym świecie. Start rakiety z satelitą na pokładzie miał miejsce w minioną sobotę 21 listopada po godzinie 18 wieczorem. Odbył się na terenie należącej do amerykańskiej Air Force bazy Vandenberg.

Obserwacją poziomu wód oceanicznych NASA zajmuje się już od ponad trzech dekad. Dotychczasową flotę statków zaczyna właśnie wspierać kolejny wyposażony w najnowszą aparaturę o wysokiej czułości. Dzięki temu uzyskiwane wyniki pomiarów będą jeszcze dokładniejsze.

Misja jest efektem połączenia sił NASA, ESA oraz firmy SpaceX, która użyczyła swojej rakiety. Teren, z którego wystrzelono rakietę należy zaś do lotnictwa armii Stanów Zjednoczonych. Baza ta wykorzystywana jest do podobnych celów dużo rzadziej niż w przeszłości. Rakieta Falcon 9 jest wielostopniowa, w związku z czym SpaceX podjął wszelkie próby odzyskania pierwszego stopnia. Było to trochę utrudnione ze względu na fakt, że lądowanie miało miejsce na lądowym stanowisku a nie na barce pływającej, jak to się najczęściej odbywa przy podobnych misjach.

Sentinel-6 Michael Freilich jest pierwszym z dwóch satelitów wystrzelonych w celu badania poziomu oceanów w nowym programie. Według założeń misja ma potrwać około 10 lat Drugi z nowych statków Sentinel-6 ma trafić na orbitę w niezbyt odległej przyszłości, za około 5 lat.